Wpis opublikowano 25 sty 2012 o 9:18 i zapisano w następujących kategoriach: Hobby, rozrywka, Motoryzacja. Możesz śledzić komentarze przez RSS. Możesz zostawić komentarz lub użyć trackbacka.


W zgodzie z przyrodą
Z bólem tętniącego benzyną serca przyznać trzeba, że pojazdy coraz rzadziej produkowane są po to, by dawać swoim kierowcom przyjemność. W redukcji radości z jazdy skuteczne są szczególnie przepisy Unii Europejskiej, zmniejszające spalanie i emisję spalin. Straty, jakie są tego konsekwencją, spostrzec można chociażby przeglądając osiągi najnowszych samochodów – dbałość o naturę w żadnym razie nie idzie w parze z poprawą wyników. Nawet pojazdy z silnikiem diesla, które niedawno dopiero uporały się ze swoimi najistotniejszymi usterkami, z powrotem tracą. symbol TDI staje się przez to coraz mniej atrakcyjne. Najbardziej cierpią jednakże właściciele wersji wyścigowych – Seat Leon Cupra R i Seat Leon FR. To właśnie w ich przypadku stawki są najwyższe. W ostatnich miesiącach Hiszpanie zaprezentowali też przyjazny środowisku samochód, napędzany w sposób całkowicie ekologiczny. Czy jednak przyjazny środowisku Leon ma szanse utrzymać się w sektorze aut kompaktowych? Nie zanim obsługa tego typu samochodów zostanie bardzo wyraźnie uproszczona. Może wystarczający będzie Seat Leon III, by – żyjąc w harmonii z przyrodą – nie skazywać się na hiobowe męki, powiązane z niedorzecznie krótkim zasięgiem?
Zostaw komentarz
Zaloguj się, by móc komentować.

